Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Dwa




|Strona Główna||||Dodaj do Ulubionych|
|Ksiega Gości||0||Dodaj do Księgi|


Dwa

Yoh biegł przez miasto. Myślał o turnieju, o walkach i o zwycięstwie. Było mu wszystko jedno kto czy wygra, byleby ni e był to Hao. Anna znowu zaczyna swoje mordercze treningi, ale mimo wszystko zauważył zmiany w jej zachowaniu w stosunku do niego jak i reszty szamanów.

Dobiegł na stacje. Jeszcze tylko sto metrów a będzie u celu. W oddali siedziała jakaś osoba. Samotna dziewczyna ze spuszczoną głową, pomimo upalnego lata trzęsła się z zimna. Wiedział, że go zobaczyła.

*

- Cześć ! – rzucił Yoh i usiadł obok mnie – jestem Yoh Asakura. Jesteś szamanką ?
Podniosłam głowę i przyjrzałam się nieznajomemu. Jak wywnioskowałam, był szamanem. Miał dłuższe brązowe włosy, na uszach pomarańczowe słuchawki i był niewyobrażalnie podobny do Hao. Różnica był szeroki uśmiech, którym mnie obdarzył.
- Jestem szamanką.
- Ha ! Wiedziałem !
- Kim tak naprawdę jesteś ? Przypominasz mi..
- Hao. Wiem. To mój nieokrzesany brat bliźniak, który uważa że ludzie są źli i chce stworzyć idealny świat szamanów.
- Rozumiem.
- Dlaczego tu siedzisz ? Czekasz na kogoś ? Bierzesz udział w turnieju ?
- Mój duch Samael wyruszył na poszukiwania jakiegoś noclegu. Przez godziną przyjechałam, mam zamiar wyruszyć do Dobie Vilige.
-Czyli masz zamiar brać udział w turnieju ! Do mojej drużyny brakuje jednej osoby. Chciałabyś się przyłączyć..? Mamy kilka pustych pokoi, mieszka już u nas wielu szamanów, takich jak Rio, Len, Tamara, Jun, Pilica, Horo Horo.. Mogłabyś zamieszkać, tylko musiałbym uprzedzić Annę.
- Nie. Nie chcę nadużywać cudzej gościnności, znamy się tylko parę minut.
- W naszym świecie powinniśmy się jednoczyć i tworzyć drużyny, które mogłyby powstrzymać Hao. Tutaj nie chodzi o twoją rasę czy pochodzenie, ale o intencje.
- Hao zamordował moją rodzinę. Muszę walczyć z jego chorymi ambicjami. Tak poza tym mam na imię Aino Hana.
- Więc Aino dołącz do nas, nim Hao cię zaatakuje.
Spuściłam głowę. Nie bardzo chciałam uwierzyć w tolerancję pozostałych szamanów. Wiele razy się rozczarowałam i nie chcę powtarzać tych przykrych wydarzeń po raz kolejny. Samael powrócił.
- Aino, nie znalazłem.
- A więc ustalone – rzucił Yoh – Zamieszkacie u mnie ! – ledwie skończył to mówić i pociągnął mnie za rękę.
Nie opierałam się. W końcu muszę gdzieś znaleźć swoje miejsce. Szliśmy szybko, jakby Yoh gdzieś bardzo się spieszył.  W oddali ujrzałam duży dom. Z dwoma piętrami. Przed budynkiem walczyły dwie osoby: chłopak z niebieskimi włosami i dziewczyna bardzo do niego podobna.
- Trey i Pilica trenują.. Treeeeeey ! – ryknął na całe gardło i pociągając mnie pobiegł w stronę walczących. Chłopak nie zwrócił na niego uwagi, tylko coś głośno tłumaczył wściekłej dziewczynie.
- Nie sądzę żeby trenowali..- stwierdziłam widząc jak chłopak klęka pod naciskiem ręki dziewczyny, która ciągnęła go za sterczące włosy, na których były majtki .
- Oddaj mi moje majtki !
-Ale ja musiałem je wziąć ! Założyłem się z Rio !
- O MOJE majtki ? Jak możesz ! Jesteś nienormalny! Dziesięć kółek wokół domu !
Trey zerwał się i z bielizną na włosach biegiem ruszył przed siebie.
Staliśmy z Yoh obok siebie patrzyliśmy się  głupkowato na uciekającego Treya.
- Uwierzysz mi, jak ci powiem że to u nas normalne ? –zaczął tłumaczyć się Yoh.
- W takim razie nie wiem, czy to był dobry pomysł, że tu zamieszkam. Nienawidzę jak ktoś grzebie w moich rzeczach.
- Eee tam, nie bój nic, jedno twoje spojrzenie zatrzyma wszystkich wścibskich mieszkańców mojego domu.
Podeszła do nas nieszczęsna okradziona szamanka.
- Cześć Yoh ! Kim jest twoja towarzyszka?
- Pilica, to jest Aino. Zamieszka z nami. Aino, to jest Pilica.
- Witaj Aino. Wejdźmy do środka.
- Cześć.
Gdy tylko przekroczyłam próg domu, od razu skojarzyłam to miejsce. Ten sam salon, ci sami ludzie… i ten chłopak.
- Heeeeej ludzie ! – wydarł się Yoh, za co dostał w głowę od blondynki w czarnej sukience –ałaa.. za co ?
- Nie drzyj się idioto.
- Mniejsza z tym. Chciałbym wam przedstawić naszą nową towarzyszkę. To Aino Hana.
Wszyscy po kolei podeszli i przywitali się ze. Wszyscy, prócz chłopaka z fioletowymi włosami.
- Len, rusz dupsko i przywitaj gościa.

Len siedział na kanapie i gapił się na mnie.

Skądś ją musiał znać, bardzo często ją gdzieś widywał. Tylko nie miał pojęcia gdzie. Wstał.

- Jestem Len Tao, a to mój duch Bason – obok chłopaka zmaterializował się duch. Był olbrzymi.

- Aino Hana –wyciągnęłam do niego dłoń. To był błąd, bo z przypływu emocji aktywowałam swoją moc pozbawiając Lena przytomności gdy ten chwycił mnie za rękę. Osunął się na ziemię z głupawym uśmiechem.
- Eee.. nic mu nie będzie, po prostu poczuł.. zmęczenie..  – zaczęłam się tłumaczyć.
Reakcja szamanów mnie zaskoczyła. Zaczęli się głośno śmiać i poklepywać mnie po ramieniu.
- To było dobre. Patrz jaką ma minę !


Głosuj (0)

Aino Hana 24/08/2011 22:58:34 [Powrót] Komentuj

Faaaajne
aga 19/12/2011 20:24:39
| brak www IP: 31.175.157.228






|Linki|

|Ulubieni|

|Archiwum|
2011
Wrzesień
Sierpień

|Odwiedzin|
6824


Powered by Mangaczka only in blog4u.pl